To było wszystko, nie dotarłbym aż Tutaj

Rzucił się w onę Szarleja, Reynevana i Samsona. Chcielibyśmy jechać z wami, panie Buko. Że jak?. Reynevan, zapatrzony na Nikolettę, nie zważał ani na syknięcia Szarleja, ani na miny Samsona. Powiedział dość znacząco Notker Weyrach. Nie lepiej, wśród danych cyrkumstancyj, by byli z nami?. Miast za nami, za naszymi plecami?. Czytaj dalej

Reklamy